Columbus dla Lamborghini
Wspomóc Lamborghini, uwiecznić jego markę w metalu - to na pewno szczególne zadanie.
Musimy przyznać, że już telefon od Lamborghiniego i prośba o wsparcie, to było dla nas coś szczególnego. Tak dźwięczna nazwa ma oczywiście swoją fascynację.
W wyfrezowany w metalu kontur nazwy miała być wlana specjalna żywica, nast ępnie nagrzana i zaprasowana kształtowo.
Próby nie okazały się zbyt trudne, Günther Vetter włożył części metalowe do Multimat i ogrzewał je. Dzięki sile podciśnienia, wyniosła nazwa została wprasowana w przewidziane dla niej wyfrezowanie.
|
|